wagonman345 | e-blogi.pl
Akwarium kaput 2018-04-19


Kilka dni temu(połowa marca to była) zaczęła się prawdziwa wojna o przetrwanie gatunku typu ryba akwariowa.|


Gdyż, ponieważ mam akwarium. Gdyby tego było mało, to powiem, że mam je od lat. Ostatnio jednak zaczęło dziać się coś niedobrego. 


Woda zaczęła żółknąć. Na początku nie przejąłem się tym, aż stało się to. Woda była już tak żółta, że ryby zaczęły skakać łapiąc, jak tylko można, powietrze. W krytycznym momencie akwarium miało już tak silnie zmieniony kolor, że nie było widać małych ryb. Myśl o tym, że one tam giną doskwierała mi coraz silniej.


Szukałem odpowiedzi w internecie co to może być takiego. Okazało się, że bakteria jest to. - Yoda.


Sam muszę się przyznać, że jako niepełnosprawny nie bardzo mogę zapanować nad tym akwarium. Wiem, że może  to zabrzmieć śmiesznie ale przezywałem śmierć ryb nawet nie zdawałem sobie sprawy jak bardzo mnie to dotknie, Rodzice po zaczerpnięciu odpowiedniej wiedzy z czym walczymy zabrali się z pełną starannością do dzieła. Ryby zostały przełożone do innego akwarium, które posiadamy na takie okazje. Niestety jednak po wytężonych wysiłkach ocalenia akwarium większość ryb zdechło.


 


Co wydaje się nawet śmieszne martwiłem się tym mocno.


Lecz nawet takie małe sprawy można powierzyć Bogu nie mogę jednak powiedzieć, że tak zrobiłem. 


Ale wszelki dobry dar pochodzi z góry. 


To w jaki sposób to użyłem brzmi może dziecinnie i jest dużo bardziej mocny lecz chciałem podkreślić, że te proste rzeczy też pochodzą od Boga.


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]