wagonman345 | e-blogi.pl
Trochę o cierniach. 2016-05-01

Dzisiejszy dzień jeszcze się nie skończył, ale już mogę wam co nieco o nim opowiedzieć.


Planowaliśmy trochę, a to dlatego, że mamy gości, przyjechała na majówkę moja siostra z mężem. W Domu zrobiło się nas trochę.


Dzisiaj wybraliśmy się do Kościoła/zboru w Kętrzynie. Tata miał tam kazanie. Temat „Ciernie i osty”.  Te rośliny zawsze towarzyszyły ludzkości. Bóg w księdze Genesis. Mówi, że ciernie i osty ziemia będzie rodzić człowiekowi jest to wynik tego, że człowiek zgrzeszył.


Co ciekawe ciernista akacja  pojawia się również w budowie namiotu zgromadzenia, jego belki jednak zostają pokryte złotem.


Mojżesz może nieco wrócę, dostaje swoje powołanie również przy ciernistym krzewie. (oryginalne słowo na to wskazuje)  Jest wiec zmiana, pojawia się tu coś pozytywnego. Przez Mojżesza Żydzi otrzymali zakon.


Historia o cierniach jednak w tym miejscu się nie kończy. Kiedy Izrael ma wejść do ziemi obiecanej zatrzymuje się w miejscu, gdzie popada w grzech.


Mojżesz umiera na górze, z tej góry Bóg pozwolił mu zobaczyć ziemię obiecaną. Do ziemi obiecanej wprowadza Izraela, Jozue. – jego imię ma wspólny człon z Jezus.


Kiedy przychodzi Jezus, Syn Boży głosi Boże Królestwo.


W życiu Jezusa ciernie również mają swoje miejsce. Widzimy je gdy są wbite w jego głowę, gdy On wisi na krzyżu. Przeklęty, ponieważ przeklęty każdy kto zawisł na drzewie.


Ale przez tą śmierć … Ja otrzymałem życie przez jego śmierć ja mam przebaczenie moich grzechów. Przed Bogiem jestem usprawiedliwiony krwią Jezusa, która przelała się za mnie.  Z tego mogę cieszyć się już przez całe życie. Wiara w Jezusa Chrystusa daje mi pewność Wiecznego Życia i przemienia Całą osobę w człowieka, który niecierpliwie oczekuje przyjścia Pana.    


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]