wagonman345 | e-blogi.pl
Niezauważalne zjawisko 2014-11-10

Pamiętacie blog o sękach w meblu i o narysowanym ludziku na parkowej ścieżce?


A przynajmniej ty MarLena.


Takich spowolnień mam nieco wiecej. A to jest kolejne.


W marcu tego roku byłem w podróży. Zatrzymałem się z ekipą na stacji benzynowej, zjeść obiad, a przynajmniej kierowca, bo mnie się nie chciało, ale wziąłem herbatę- i tu cała heca.


Przynieśli mi ją, jak wszystko dopiero zaczęło się dziać na dobre. 


Wszystko było widać, więc mogłem śmiało obserwować jak woda pomału zabarwia się pożądanym kolorem.


Wiecie, że w torebce herbaty są liście i takie tam. Zwykle nikt z nas, chyba nie przygląda się filiżance. 


Wracając do torebki. Zaobserwowałem, że z wolna od zbitej kubki liści, odrywają się pojedynczo ich części, a woda z wolna zabrania się jak Gin wychodzący ze starej lampy, oczywiście na taki kolor jaki jest pożądany.


Picie herbaty to miły rytuał


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]